Spódniczka w przeróżne kształty

20/02/2019
Eliria

Ostatnio powstała u mnie taka zwykła spódniczka. Uszyta w ekspresowym tempie. Pracuję ostatnio nad futrzaną kamizelką i płaszczem, więc mam mało czasu na szycie codzienne.

Dodatkowo nadrabiam zaległości ze zdjęciami. Obiecałam sobie sfotografować wszystkie rzeczy, które uszyłam niedawno. Manekin nie pokazuje wszystkiego tak jak bym chciała, dlatego postanowiłam zrobić zdjęcia na sobie. Pracy jest bardzo dużo, zwłaszcza, że rzeczy jest co niemiara.

Spódniczka skonstruowana samodzielnie, pod moje wymiary. Jest, bardzo wygodna. Materiał cienki ale nie prześwitujący. Bardzo rozciągliwy. Miałam go około pół metra. Jak zwykle nie pamiętam gdzie go nabyłam. 😀

Stwierdziłam, że przyległa spódniczka z tej dzianiny będzie fajnie wyglądała. Dobrze współgra z moją ulubioną białą bluzeczką. 😀

Odwiedź nasz fanpage

Zajrzyj na nasze portale społecznościowe

Zapraszam Cię do czynnego śledzenia nas na naszych profilach społecznościowych. Dzięki komentowaniu i aktywności pomagasz udoskonalić to co tworzę. Jako odbiorca przykładasz się do mojego rozwoju.

Jeśli zainteresował Cię jeden z postów wyraź swoją aprobatę. Jest to miłe dla każdego twórcy i pomaga dotrzeć do większej ilości osób.

  • b2
  • z2

BLOG

Zobacz rzeczy, które tworzę
17/Mar/2019

Gorset z resztek materiału

Eliria

Jak wykorzystujecie resztki materiałów? Ja zazwyczaj szyję takie krótkie topy, które idealnie nadają się do spodni z wyższym stanem lub spódniczek. W połączeniu ze spódnicą wygląda jak elegancka sukienka, ale jest bardziej praktyczny. Taki top można połączyć z wieloma stylizacjami. Od tych eleganckich, po codzienne.

10/Mar/2019

Biała sukienka gorsetowa

Eliria

Powiecie, że fajna była ta bluza i niepotrzebnie została przerobiona. Owszem, mi również się podobała, tylko szkoda, że się w niej topiłam. Bluza była większa o jakieś 3,4 rozmiary. Pomyślałam, że szkoda zmarnować i wyrzucić taki materiał. Bluza jak nowa, chyba miała nawet papierowe metki.

06/Mar/2019

Czarna kamizelka

Eliria

Po uszyciu beżowej kamizelki poleciałam do sklepu po czarne futerko. Poprzednio tak przyjemnie mi się szyło, że musiałam dokupić coś w ciemnych odcieniach. Futerko posiada krótkie włosie. Ale jest tak niesamowicie miękkie, że chce się je miziać non stop. 😀